piątek, 27 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach!


Hej, witajcie kochani! Jak mijają, minęły wam święta? Mam nadziej, że spędziliście ten czas z rodziną, spokojnie, wesoło, zjedliście dużo pysznego jedzenia, dostaliście wymarzone prezenty i ogólnie milo spędziliście te święta. Mogę się wam pochwalić, że dosalam od mikołaja, czy jak tam kto go zwie, tablet. Jestem z tego powodu niezmiernie szczęśliwa. Tyle miłych rzeczy, o których marzyłam od dawna się spełniło w tym miesiącu.  Wręcz płakałam po nocy nie ze smutku, lecz z takich małych rzeczy, które tak mnie uszczęśliwiły.

Jak wszyscy dobrze wiemy nowy rok zbliża się wielkimi krokami i już ostatnia chwila na planowanie sylwestra. Mój sylwester możne nie będzie jakiś mega szalony, bo spędzam go sama z jedna koleżanka i jej psem. Mam nadzieje ze mimo to będziemy się dobrze bawić. Zastanawiam się czy założyć moja nowa sukienkę, ale chyba spasuje. tak to jest jak się nie u mnie jeść XD .

Ale ten post nie był by udany gdyby nie zdjęcia choinki. Jak co roku mamy żywa choinkę możne nie ozdobiona jakoś wielce kolorystycznie ale i tak  jest śliczna!

A wy co dostaliście pod choinkę? Macie jakieś plany na sylwestra? Kto chce może pochwalić się swoja choinką :)

Do nastepnego razu! I zapraszam was na mojego instagrama! 
http://instagram.com/panimilia






co za świr XD

niedziela, 22 grudnia 2013

To tylko próbne



W ostatnim tygodniu odbyły się testy gimnazjalne próbne w szkołach. We wtorek pisaliśmy historię połączoną z wosem, a potem oddzielnie polski. Czyli w skrócie część humanistyczną.  W środę pisaliśmy przyrodę i matematykę, a w piątek angielski podstawę i rozszerzenie. Według mnie nie były to najprostsze testy. Czkałam tyle z tym postem, żeby od razu napisać wam moje wyniki. Wiedzcie, że nie jestem mądra. Chociaż po moim wyglądzie ludzie tak uważają. Bywa! Myślałam, że bardziej się będę tym wszystkim stresować. W sumie to w ogóle się nie stresowałam. Na prawdziwym egzaminie będzie tak samo tylko, że na poważnie, a nie na próbę. Uwaga! To tekst tego dnia. Przed testami wszyscy się siebie pytali.

-Uczyłaś się?
-Nie, po co!? To tylko próbny.

To były trzy dni, więc trzy dni na galowo. Postanowiłam każdego dnia nie zakładać tego samego, żeby było, chociaż trochę ciekawiej. Mam niestety tylko jedną koszulę galową, wiec każdego dnia zmieniałam sweter, a okulary pożyczyłam od Natalii i zastanawiam czy sobie takich nie kupić (nie miałam ich w szkole). Zobaczcie sami, co wykombinowałam. Do zobaczenia następnym razem! Napiszcie w komentarzach jak wam poszły testy i czy podobają wam się moje ,,stylizacje”.



piątek, 13 grudnia 2013

Akcja ,,Kartka świąteczna,,

Przypomniałam sobie ostatnio akcje świąteczną na Twitterze. Wymienialiśmy się tam adresami i wysyłaliśmy sobie karki świąteczne. Uważam, że to jest bardzo miłe. Dostałam od wszystkich kartki, od których wysłałam swoje, więc naprawdę mi się to podobało. Postanowiłam się was zapytać (bo mam nadzieję, że czyta to chociaż jedna osoba) czy chcielibyście wysłać mi kartkę a ja wam. Jeżeli jesteś zainteresowana/ny napisz do mnie e-mail na emilkamakota@gmail.com ze swoim adresem. Czekam na chociaż jedną osobę! Nawet jeżeli nie mieszkacie w Polsce!



sobota, 7 grudnia 2013

Mikołajki!

Ostatnio dużo się działo, a nic wam nie opisałam. W ubiegły poniedziałek było X lecie naszego zespołu tanecznego do którego przygotowywaliśmy się od początku roku. Miałam przez to też kilka dodatkowych prób w soboty przez co weekend był krótszy. Musiałyśmy być dużo przed występami, więc nie było nas w ten dzień w szkole. Próby były długie i nudne. Nasze występy według mnie wyszły naprawę dobrze. Myślałam, że to wygląda dużo gorzej.
I jeszcze w tamtym tygodniu, w piątek był 6 grudnia czyli... MIKOŁAJKI! Ogólnie lubię to święto, lecz moi rodzice od jakiś 3 lat już się nie bawią się w to bo uważają, że już nikt w domu nie wierzy w świętego mikołaja. Zawsze jest problem co kupić każdemu pod choinkę. Ale wróćmy do piątku. W klasie ,,bawiliśmy,, się w mikołajki. Miałam kolegę który lubi piłkę nożną, więc kupiłam coś pod kontem tego. Z tego co wiem prezent mu się podoba. Chyba udało mi dochować tajemnicy i nie wie, że ja go miałam. Natomiast ja dostała od kolegi worek pełen słodyczy, kilka owoców, niebieski lakier wo paznokci i kalendarzyk. Lecz jak przyszłam do szkoły nie tylko to było dla mnie niespodzianką. Dostałam od mojej koleżanki również mały prezent. Dostałam od niej reniferka który śpiewa, świeczkę i słodycze. Ale oprócz tego co było dla niej kolejną niespodzianką mój starzy brat zabawił się w mikołaja. Dostałam od niego prezent, który jest mój i mojego taty dostaliśmy kwiatka, który je robaki którego chciałam.
Jeszcze raz wszystkim DZIĘKUJE! Niestety w przyszłym tygodniu testy. Nie chce ich pisać nie jestem gotowa psychicznie... Do następnego razu trzymajcie się cieplutko. PA!