sobota, 4 stycznia 2014

Sylwestrowo!



Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy. Koniec tego wspaniałego klimatu świąt i sylwestra. Witam was gorąco w nowym roku 2014! Życzę wam wszystkim, aby ten był jeszcze fajniejszy od poprzedniego. Żebyście się cały czas uśmiechali, mieli wspaniałych przyjaciół, samych dobrych ocen w szkole, spełnienia marzeń i w ogóle wszystkiego, czego wasze duszyczki pragną! Mam nadzieje, że w święta zjedliście wszystko co smaczne, a w sylwestra bawiliście się jak nigdy.
 Mój sylwester nie był jakiś tam bardzo towarzyski, czy rozrywkowy ale było naprawdę fajnie. Nie mam co narzekać. Szampan (piccolo) był, fajerwerki były, jedzonko było, filmy był. Czego chcieć więcej!? Położyłyśmy się spać koło czwartej. Lecz w następne dnia czyli 2 i 3 byłam w szkole. Na dodatek miałam na te dni zadania domowe,
zadane przed świętami. Nic tylko kochać takich nauczycieli. Może na sylwestra się jakoś nie wystroiłam, za to miałam w planach założyć sukienkę, której jednak nie ubrałam. Jest to zwykła sukienka trochę na luzie trochę elegancka. Gdy ja zauważyłam w sklepie stwierdziłam, że muszą ja mieć. I tak też się stało. Zobaczcie sami jak wygląda.


2 komentarze:

  1. Jak dla mnie to dobrze, że już wszystko się skończyło, bo idziemy na przód i kolejne świeta przed nami ;)

    Zapraszam również do mnie na bloga ;) www.ilonastejbach.blogspot.com
    Jeśli obserwujesz? Napisz, a na pewno z miłą chęcią zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń