wtorek, 18 marca 2014

Nowinki ☺


Już od 3 tygodni chodzimy do szkoły po feriach. Nie ma jakoś dużo sprawdzianów itp., bo zaczną się w przyszłym tygodniu. Wstawanie na 8 rano je jest moją dobrą i lubianą stroną. Często teraz jestem niewyspana. W wolne chwile rozwijałam się artystycznie, lecz teraz niestety muszę wziąć się za naukę, bo za miesiąc testy gimnazjalne. Ja nie chcę, ja nic nie umiem. Na dworze robi się teraz coraz ładniej i w końcu mogę wyciągnąć trampki z szafy. Przez cały ten tydzień miałam dużą ochotę wyjść na dwór na sesję zdjęciową, ale nie miałam fotografa. Tydzień temu w sobotę był dzień kobiet. W piątek na godzinie wychowawczej chłopacy z mojej klasy podarowali nam czekoladę i róże, którą zasuszam, mam w planach postawić ją na półce, jako ozdoba.

 Natomiast w sobotę, czyli prawdziwy dzień kobiet byłam na drzwiach otwartych w LO 5. Powoli muszę się zastanawiać nad przyszłą szkołą. Natomiast po powrocie z rodzicami poszliśmy na obiad na miasto. Jeszcze z dobrych nowinek z tamtego tygodnia to to, że przed wakacjami powinni mi już ściągnąć aparat! W końcu! Z kolei w tym tygodniu byłam w kinie ze szkołą w ramach jakiś projektów. Było to ,,Polowanie na króliki”. Jest to naprawdę ciekawy film, lecz bardzo mało dynamiczny, przez co był trochę nużący. Teraz w ramach tego projektu idę też jutro do kina. W moim mieszkaniu jest teraz remont dlatego tak długo pisałam tego posta. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Na dzisiaj koniec. Do następnego razu! Pa Pa!

taki kolorek ostatnio miałam na paznokciach :)



piątek, 7 marca 2014

Nutka lutego

Dzisiaj mam dla was, spóźnioną niestety o kilka dni, nutkę miesiąca. Miesiąc luty już mamy za sobą, a raz z nim nowe piosenki, które słucham teraz na okrągło. W tym miesiącu miałam ferie i te piosenki, które mi w tym czasie wpadły w ucho na zawsze będą wspomnieniem tych ferii. Zaczynamy!

W pierwsze dni ferii spędziłam z Natalią i słuchałyśmy razem cały czas Trumpets prawie cały czas po kilka razy w kółko. Kocham w piosenkach dźwięk pianina i trąbki, a w niej jest ich dużo przez to ją bardzo lubię.W styczniu to była nutka Natalii o czym napisała w komentarzu przez to ją znalazłam.


Następną piosenka, którą wam serdecznie polecam jest śpiewana przez Imagine Dragons pod tytułem Demons. Od razu jak ją słyszałam mi się spodobała. Nie raz leciała w radiu, przez co słyszałam ją na stoku jak siedziałam na kanapie i wjeżdżałam na stok by zjechać na nartach. Teraz jak siedzę w swoim pokoju i odpoczywam do szkoły i słyszę, tą piosenkę nie wiem czemu wyobrażam sobie, że jestem w kolorowym lesie i tańczę i śpiewam. To jest takie magiczne! Nie ważne...


Ostatnia piosenka, która wam dzisiaj polecę w tym poście to Toca Toca - Fly Ploject. Jak ją pierwszy raz słyszałam uznałam ją za mało ciekawą i głupią. Słuchając ją potem jeszcze raz zaczęła i się bardziej podobać. Będzie mi przypominała mile spędzone ferie i zimowisko. Jeżeli po włączeniu tej piosenki wam się nie podoba to chociaż posłuchajcie refrenu, bo jest on według mnie najfajniejszy. Ale niestety tekst jest nie najmądrzejszy, ale wpada w ucho.


To na dzisiaj tyle. Przepraszam, że tak długo mnie nie było bo 2 tygodnie. A jaka jest wasza nutka lutego?
TOCA! TOCA! TOCA!