wtorek, 9 czerwca 2015

Koniec.



Koniec. Nie chodzi mi oczywiście o koniec z blogowaniem, czy coś w tym stylu. Chodzi mi o to, gdy coś w naszym życiu się kończy. Nikt chyba nie lubi, gdy coś się kończy na przykład obozy, filmy seriale, książki, przyjaźnie. Jest to na ogół smutne i nie najlepiej kojarzone. Ostatnio skończyłam serial Przyjaciele. Jest mi strasznie smutno, że się skończył. Przywiązałam się do niego po tych 10 sezonach. Zmarnowałam na niego dużo czasu, ale nie żałuje. Jeżeli ktoś nie wie to serial o 6 przyjaciół, którzy mają różne przygody (POLECAM). Serial jest lekki z poczuciem humoru. Gdy coś się kończy, lubię włączyć sobie od razu smutną piosenkę i skojarzyć ją sobie z tym co się skończyło. Gdy kiedyś włączy mi się ta piosenka, przypomni mi się coś co już się skończyło i tak nie zostanie już tak zupełnie zapomniane.

2 komentarze:

  1. sliczne wlosy!
    ogladalam kiedys "przyjaciol" na tvn7 i comedy central uwielbialam Monice :}
    zapraszam do mnie http://szarpana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/06/ill-never-be-like-before.html

    OdpowiedzUsuń